Tynk hydrofilowy - niezawodna ochrona przed pleśnią i grzybami
Budując dom, skupiamy się nie tylko na tym, by ładnie wyglądał, ale także na tym, by był mocny i stabilny. Z uwagi na zróżnicowany klimat, panujący w naszym kraju, powinniśmy wziąć także pod uwagę, że nawet najpiękniejsza elewacja szybko może ulec zabrudzeniom oraz stać się idealnym siedliskiem dla mikroorganizmów. Co zrobić, by ściany naszego domu nie zaczęły szybko porastać glonami, pleśnią czy grzybami? Czy lepiej zdecydować się na tradycyjny tynk, czy też na tynki hydrofilowe?
Ochrona elewacji przed zabrudzeniem, grzybami i glonami
Mikroorganizmy różnego rodzaju są w pełni naturalne, ale nawet natura ma swoje wady. Nie tylko sprawiają, że pieczołowicie położona i niejednokrotnie kosztowna elewacja traci swój estetyczny wygląd, ale także po trochu ją niszczą. Nie musimy mieszkać ani w lesie, ani nad morzem, żeby nasze mury porosły grzyby, glony lub pleśń... i to nie tylko od zewnątrz, ale – o zgrozo – również od środka! Oczywiście grzyby i glony na elewacji budynku pojawiają się one częściej na fasadach domów stojących w pobliżu terenów zielonych, ale lubią też dobrze rozgrzane środowisko. Dlatego tak ważna jest odpowiednia izolacja budynku.

Można by pomyśleć, że ratunkiem jest jedynie zamieszkanie w samym centrum miasta, z dala od wszelkiej zieleni. Nie warto jednak z tego powodu rezygnować z marzeń o domu w pobliżu lasu czy parku - mikroorganizmy doskonale sobie jednak radzą w każdych warunkach – wystarczy odrobina wilgoci, a o tę przecież w naszym klimacie nietrudno.
Co gorsza, przyspieszony rozwój mikroorganizmów w elewacji może wywołać naprawdę wiele czynników. Wystarczy nagły skok temperatury – co powtarza się u nas regularnie co roku wraz z nadejściem sezonu wiosenno-letniego – czy... zmiana nawozu stosowanego przez rolnika na pobliskim polu! Jedynym sposobem na pozbycie się przynajmniej części glonów czy grzybów jest czyszczenie całej elewacji pod ciśnieniem – a warto wiedzieć, że że im większa jest nasiąkliwość tynku, tym mniejsza szansa, że umycie go przyniesie wymierne efekty.

Warto więc chronić się przed grzybami i glonami. W jaki sposób? Stawiając dom tam, gdzie po deszczu czy zimnej nocy ma on szansę wyschnąć, czyli nie w miejscu całkowicie zacienionym, dobrze izolując budynek oraz wybierając tynk odporny na grzyby i glony. Który tynk jest lepszy – tradycyjny czy hydrofilowy?
Jak wybrać tynk na elewację?
Do niedawna najpopularniejszym sposobem ochrony przed zadomowieniem się w elewacji mikroorganizmów było stosowanie tynków zawierających biocydy lub nanoszenie biocydów na elewację. Tynki polimerowe są zdecydowanie lepiej zabezpieczone przed wilgocią i rozwojem mikrobów, niż tynki mineralne. Syntetyczne środki biobójcze do elewacji nie działają jednak wiecznie – z czasem się wypłukują, a mikroorganizmy znowu mają nieograniczony dostęp do naszej elewacji. Aby na dobre się z nimi pożegnać, lepiej jest więc wyeliminować przyczynę, jaką jest wilgoć.
Osiadanie wody i jej zatrzymywanie ma ścisły związek ze strukturą tynku. Porastanie elewacji to zmora właścicieli domów, których ściany mają strukturę porowatą, pełną zagłębień. Takie zagłębienia łatwo zbierają wodę, a na ścianie w końcu tworzy się film wodny, stanowiący wymarzone środowisko do rozwoju różnych mikrobów. Najbardziej podatne na grzyby są tynki o strukturze typu „kornik” - takie tynki mają wiele rowków, w których osadza się wilgoć. Lepiej jest więc wybrać tynk o strukturze typu baranek lub o strukturze kamyczkowej. Im drobniejsze kamyczki i gładsza struktura, tym mniejsze prawdopodobieństwo zawilgotnienia ścian.

Jak działa tynk hydrofilowy?
Stosując tynk hydrofilowy, np. Weber.pas topdry AquaBalance, wykorzystujemy do boju z glonami i grzybami nie tylko chemię, ale przede wszystkim fizykę. Tynk hydrofilowy ma gładszą strukturę, niż tradycyjna elewacja, dzięki czemu krople parują o wiele szybciej, nie pozwalając ścianie zawilgotnieć na długo.
Struktura tynku charakteryzuje się też mikrokanalikami, które pomagają szybciej oddać wilgoć do atmosfery. Kanaliki sprawiają, że krople wody rozciągają się, zwiększając swoją powierzchnię, dzięki czemu znacznie szybciej wyparowują. Im szybciej zaś schnie elewacja, tym mniejsze prawdopodobieństwo rozwoju niepożądanych mikroorganizmów. Efektu nie trzeba wzmacniać syntetycznymi środkami biobójczymi.
Największe zalety tynku Weber.pas topdry AquaBalance:
Odporność na mikroorganizmy to nie jedyna zaleta tynku Weber.pas topdry AquaBalance. Taki tynk wolniej się brudzi, jest o wiele bardziej odporny na uszkodzenia mechaniczne, a także na obciążenia termiczne, spaliny oraz mróz. Jest też plastyczny, dobrze przyczepny i łatwo się aplikuje, jego wydajność jest więc nawet do 20% większa, niż tradycyjnych tynków.

Jak wykonać elewację z tynku Weber.pas topdry AquaBalance?:
Jak widać, tynk hydrofilowy Weber to rozwiązanie nie tylko wydajne, ale też pozwalające elewacji utrzymać się przez lata w niezmienionym stanie.
Najważniejsze zalety:

Wybierz spomiędzy kilku faktur oraz aż 300 dostępnych kolorów na realbud.com!
Oferujemy najniższą cenę i darmową dostawę.
